podatek za 2008 rozliczony

Niektórych rzeczy nie da się uniknąć. Jak mawia powiedzenie, jedną z pewnych rzeczy są podatki. Nawet depesz się przekonał, chyba. Dzisiaj, mimo soboty wszystkie urzędy skarbowe były otwarte, co powzoliło mi bez kłopotu złożyć formularze. Natomiast to co chciałem napisać, to wyrazić tylko i wyłaczenie moje zdanie co do absurdalności tego całego procesu składania. No tyle.

To mówiłem ja Gurthg.

3 thoughts on “podatek za 2008 rozliczony”

  1. Ja tam nie narzekam… 4 x w roku zanoszę faktury do księgowej, czasem coś mi każe podpisać i po robocie.. Przelewy do ZUS i US to max 5 minut w miesiącu…

  2. Głupie jak wszystko w Polsce. Powinna być zasada, że jeśli ktoś ma coś do odliczenia (których poza paroma nie powinno w ogóle być, jeśli już to niższe podatki dla wszystkich) to niech coś składa a reszta nie składa nic i tyle.

Comments are closed.