Pan Lodowego Ogrodu

Tu trzeba naćpanego fizyka kwantowego ze skłonnocią do metafizyki.

Polecam tytułową książkę. jestem w trzecim tomie rozmytej historii. Trochę wiedźmina, trochę śródziemia. Smaczki związane z różnymi pozycjami literatury od Joyce’a przez Conrada aż do Achai Ziemkiewicza. I pewnie wiele innych, których nie pamiętam lub z powodu ogólnych braków nie zauważam.

Książkę zdecydowanie polecam.